Zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym
Wierzytelność zgłasza się syndykowi przez Krajowy Rejestr Zadłużonych w terminie trzydziestu dni od obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Spóźnienie kosztuje ryczałt, nawet gdy nastąpiło bez winy wierzyciela, a oświadczenie o potrąceniu złożone później niż przy zgłoszeniu jest bezskuteczne.
Trzydzieści dni liczone od obwieszczenia, nie od pisma
W postanowieniu o ogłoszeniu upadłości sąd wzywa wierzycieli do zgłoszenia wierzytelności syndykowi, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe, w terminie trzydziestu dni od dnia obwieszczenia postanowienia w Rejestrze (art. 51 ust. 1 pkt 4 Prawa upadłościowego). Dwa elementy tej reguły najczęściej zaskakują: adresatem jest syndyk, a nie sąd, a termin biegnie od obwieszczenia w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, nie od doręczenia jakiegokolwiek pisma wierzycielowi.
Syndyk zawiadamia wierzycieli, których adresy są znane na podstawie ksiąg upadłego (art. 176 ust. 1), ale termin zgłoszenia biegnie od obwieszczenia, a nie od tego zawiadomienia. Kto czeka na pismo, może dowiedzieć się o upadłości kontrahenta po terminie. Dlatego przy większych należnościach warto rejestr obserwować, zamiast czekać na wiadomość.
Odrębne wezwanie dotyczy osób, którym przysługują prawa oraz prawa osobiste i roszczenia ciążące na nieruchomości upadłego, jeżeli nie zostały ujawnione w księdze wieczystej. Te zgłasza się w tym samym terminie trzydziestu dni, ale pod rygorem utraty prawa powoływania się na nie w postępowaniu upadłościowym (art. 51 ust. 1 pkt 5).
Od obowiązku korzystania z systemu teleinformatycznego ustawa przewiduje wyjątek dla wierzycieli, którym przysługują należności ze stosunku pracy, należności alimentacyjne oraz określone renty odszkodowawcze — mogą wnosić pisma z pominięciem systemu, a nawet przekazać treść oświadczenia ustnie w biurze podawczym każdego sądu rejonowego (art. 216aa ust. 1 i 2).
Co musi znaleźć się w zgłoszeniu
Ustawa wylicza elementy zgłoszenia i braki w tym zakresie potrafią kosztować uznanie wierzytelności. Podaje się oznaczenie wierzyciela wraz z numerem PESEL albo numerem w KRS i numerem NIP, określenie wierzytelności wraz z należnościami ubocznymi oraz wartość wierzytelności niepieniężnej, dowody stwierdzające istnienie wierzytelności, kategorię, do której wierzytelność ma być zaliczona, zabezpieczenia z nią związane, a gdy upadły nie jest dłużnikiem osobistym — przedmiot zabezpieczenia, z którego wierzytelność ma być zaspokojona (art. 240 pkt 1–6).
Trzeba też wskazać stan sprawy, jeżeli co do wierzytelności toczy się postępowanie sądowe, administracyjne, sądowoadministracyjne albo przed sądem polubownym (pkt 7), oraz numer rachunku bankowego, jeżeli wierzyciel go posiada (pkt 9). Jeżeli wierzytelność została wcześniej uznana w spisie wierzytelności sporządzonym w postępowaniu restrukturyzacyjnym, wystarczy powołanie się na tę okoliczność zamiast dowodów (pkt 3).
Warto pamiętać o skutku samego zgłoszenia: zgłoszenie wierzytelności przerywa bieg terminu przedawnienia, który biegnie na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o zakończeniu albo umorzeniu postępowania upadłościowego (art. 239a). Z dniem ogłoszenia upadłości stają się przy tym wymagalne wszystkie zobowiązania pieniężne upadłego, a zobowiązania niepieniężne zmieniają się na pieniężne (art. 91).
Czego zgłaszać nie trzeba
Dwie kategorie trafiają na listę z urzędu. Należności ze stosunku pracy nie wymagają zgłoszenia (art. 237) — umieszcza się je na liście wierzytelności bez wniosku pracownika.
Druga kategoria to wierzytelności zabezpieczone hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym, hipoteką morską albo innym wpisem w księdze wieczystej lub rejestrze okrętowym. Wierzyciel może je zgłosić, a jeżeli tego nie zrobi, zostaną umieszczone na liście z urzędu (art. 236 ust. 2). Nie znaczy to jednak, że zgłoszenie jest zbędne — bez niego wierzyciel nie przedstawia własnego stanowiska co do wysokości i kategorii, a to właśnie wokół nich toczą się spory.
Ta sama zasada obejmuje wierzytelności zabezpieczone na rzeczach wchodzących w skład masy, gdy upadły nie jest dłużnikiem osobistym, a wierzyciel chce dochodzić zaspokojenia z przedmiotu zabezpieczenia (art. 236 ust. 3).
Potrącenie: oświadczenie najpóźniej przy zgłoszeniu
To przepis, którego przeoczenie kosztuje najwięcej. Wierzyciel, który chce skorzystać z prawa potrącenia, składa o tym oświadczenie najpóźniej przy zgłoszeniu wierzytelności (art. 96 Prawa upadłościowego). Złożone później jest spóźnione, a wierzyciel, który sam ma dług wobec upadłego, musi go zapłacić do masy i jednocześnie czekać na zaspokojenie własnej należności w podziale.
Samo potrącenie jest dopuszczalne, jeżeli obie wierzytelności istniały w dniu ogłoszenia upadłości, choćby termin wymagalności jednej z nich jeszcze nie nastąpił (art. 93 ust. 1). Do potrącenia przedstawia się całkowitą sumę wierzytelności upadłego, a wierzytelność wierzyciela tylko w wysokości należności głównej wraz z odsetkami naliczonymi do dnia ogłoszenia upadłości (ust. 2).
Ustawa zamyka przy tym drogę obejściom. Potrącenie nie jest dopuszczalne, gdy dłużnik upadłego nabył wierzytelność w drodze przelewu lub indosu po ogłoszeniu upadłości albo w ciągu ostatniego roku przed jej ogłoszeniem, wiedząc o istnieniu podstawy do ogłoszenia upadłości (art. 94 ust. 1), ani wtedy, gdy wierzyciel stał się dłużnikiem upadłego po dniu ogłoszenia upadłości (art. 95).
Spóźnienie kosztuje ryczałt, nawet bez winy
Zgłoszenie po terminie jest skuteczne, ale płatne. Wierzyciel ponosi zryczałtowane koszty postępowania wynikłe z takiego zgłoszenia nawet jeżeli opóźnienie powstało bez jego winy, w wysokości równowartości 15% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedniego, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (art. 235 ust. 1).
Wyjątek jest jeden: obowiązek nie powstaje, gdy zgłoszenie po terminie wynika z dokonania przez syndyka korekty deklaracji lub innego dokumentu obejmującego rozliczenie. Syndyk zobowiązuje wierzyciela do wpłaty ryczałtu na wskazany rachunek w wyznaczonym terminie (ust. 2).
Ponieważ podstawą jest wskaźnik GUS z trzeciego kwartału poprzedniego roku, kwota zmienia się co roku — dlatego zamiast podawać liczbę, którą trzeba by stale poprawiać, sprawdzamy ją w komunikacie Prezesa GUS aktualnym dla danego postępowania.
Lista wierzytelności, sprzeciw i kolejność zaspokojenia
Syndyk sporządza listę wierzytelności, a o dacie jej złożenia obwieszcza się (art. 255 ust. 2). Od tego obwieszczenia biegnie termin na reakcję: w terminie dwóch tygodni wierzyciel może złożyć sędziemu-komisarzowi sprzeciw — co do uznania wierzytelności, jeżeli został umieszczony na liście, albo co do odmowy uznania, jeżeli jego zgłoszenia nie uwzględniono (art. 256 ust. 1). W tym samym terminie sprzeciw przysługuje upadłemu, o ile lista nie jest zgodna z jego wnioskami lub oświadczeniami (ust. 2).
O tym, ile wierzyciel realnie odzyska, przesądza kategoria. Kategoria pierwsza obejmuje należności ze stosunku pracy sprzed ogłoszenia upadłości (bez wynagrodzenia reprezentanta upadłego), należności rolników z umów o dostarczenie produktów z własnego gospodarstwa, należności alimentacyjne i określone renty oraz składki na ubezpieczenia społeczne za trzy ostatnie lata przed ogłoszeniem upadłości. Kategoria druga to pozostałe należności, w tym podatki i inne daniny publiczne — tu trafia większość wierzytelności handlowych. Kategoria trzecia obejmuje odsetki od należności z wyższych kategorii, kary grzywny oraz należności z darowizn i zapisów (art. 342 ust. 1 pkt 1–3).
Osobno warto odnotować kategorię czwartą: należności wspólników albo akcjonariuszy z tytułu pożyczki lub innej czynności prawnej o podobnych skutkach, w tym dostawy towaru z odroczonym terminem płatności, dokonanej na rzecz upadłej spółki kapitałowej w okresie pięciu lat przed ogłoszeniem upadłości, wraz z odsetkami (pkt 4), z wyjątkami z art. 342 ust. 5 i 6. Finansowanie spółki przez wspólnika zamiast dokapitalizowania jej ma więc w upadłości zwykle wymierną cenę.
Jak wygląda praca z Kancelarią
Na pierwszym spotkaniu adwokat ustala, kiedy obwieszczono postanowienie o ogłoszeniu upadłości i ile dni zostało, a także czy wierzytelność jest zabezpieczona i do której kategorii powinna trafić. Osobno sprawdzamy, czy po stronie Klienta istnieje dług wobec upadłego. Jeżeli tak, badamy przesłanki potrącenia i termin złożenia oświadczenia, najpóźniej przy zgłoszeniu wierzytelności w przypadkach objętych art. 96 Prawa upadłościowego.
Prosimy o umowy i zamówienia, faktury wraz z dowodami doręczenia, potwierdzenia sald, wezwania do zapłaty, dokumenty zabezpieczeń oraz orzeczenia i nakazy zapłaty, jeżeli sprawa była już w sądzie. Przy rozliczeniach wzajemnych przydaje się zestawienie należności i zobowiązań na dzień ogłoszenia upadłości.
Adwokat przygotowuje zgłoszenie wierzytelności, w razie potrzeby wraz z oświadczeniem o potrąceniu, i dalsze pisma w toku postępowania. Odmowę uwzględnienia wierzytelności kwestionujemy środkiem właściwym dla danego trybu postępowania, na przykład sprzeciwem co do listy wierzytelności. Jako pełnomocnik składamy pisma przez Krajowy Rejestr Zadłużonych z wykorzystaniem właściwego konta i umocowania. Potrzebę odrębnych działań Klienta w systemie ustalamy w konkretnej sprawie. Sytuację dłużnika — zarządu spółki zagrożonej niewypłacalnością — opisujemy na stronie o upadłości firmy, a dochodzenie zapłaty poza upadłością na stronie o windykacji należności. Spotykamy się w Katowicach przy Placu Oddziałów Młodzieży Powstańczej 5/8 i w Zawierciu przy ul. 3 Maja 33. Wynagrodzenie ustalamy przed rozpoczęciem pracy.
Pytania i odpowiedzi
Komu i w jakim terminie zgłasza się wierzytelność?
Syndykowi, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe, w terminie trzydziestu dni od dnia obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w Rejestrze (art. 51 ust. 1 pkt 4 Prawa upadłościowego). Adresatem nie jest sąd, a termin biegnie od obwieszczenia, a nie od doręczenia wierzycielowi jakiegokolwiek pisma.
Co się stanie, jeżeli zgłoszę wierzytelność po terminie?
Zgłoszenie pozostaje skuteczne, ale wierzyciel ponosi zryczałtowane koszty postępowania w wysokości równowartości 15% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedniego — nawet jeżeli opóźnienie powstało bez jego winy (art. 235 ust. 1). Wyjątkiem jest spóźnienie wynikające z korekty deklaracji dokonanej przez syndyka.
Czy trzeba zgłaszać wierzytelność zabezpieczoną hipoteką?
Nie jest to konieczne, bo wierzytelności zabezpieczone hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym albo innym wpisem w księdze wieczystej umieszcza się na liście z urzędu (art. 236 ust. 2). Zgłoszenie bywa jednak celowe, bo pozwala przedstawić własne stanowisko co do wysokości należności i kategorii zaspokojenia.
Czy pracownik upadłego musi zgłaszać swoje wynagrodzenie?
Nie. Należności ze stosunku pracy nie wymagają zgłoszenia i umieszcza się je na liście wierzytelności z urzędu (art. 237 Prawa upadłościowego). Pracownicy, alimentariusze oraz uprawnieni do określonych rent mogą ponadto wnosić pisma z pominięciem systemu teleinformatycznego, a nawet przekazać treść oświadczenia ustnie w biurze podawczym każdego sądu rejonowego (art. 216aa).
Kiedy najpóźniej można złożyć oświadczenie o potrąceniu?
Najpóźniej przy zgłoszeniu wierzytelności (art. 96 Prawa upadłościowego). Potrącenie jest dopuszczalne, jeżeli obie wierzytelności istniały w dniu ogłoszenia upadłości, choćby jedna nie była jeszcze wymagalna (art. 93 ust. 1). Nie można natomiast potrącić wierzytelności nabytej po ogłoszeniu upadłości ani nabytej w ciągu roku przed nią ze świadomością istnienia podstawy do jej ogłoszenia (art. 94 ust. 1).
Co zrobić, gdy syndyk nie uznał mojej wierzytelności?
Właściwy środek zależy od trybu postępowania. Gdy listę wierzytelności rozpatruje sędzia-komisarz, przysługuje do niego sprzeciw, który wnosi się w terminie dwóch tygodni od dnia obwieszczenia o dacie złożenia listy wierzytelności (art. 256 ust. 1 w związku z art. 255 ust. 2). Sprzeciw przysługuje zarówno wierzycielowi, któremu odmówiono uznania, jak i temu, który znalazł się na liście, ale kwestionuje sposób uznania jego wierzytelności.
W jakiej kolejności wierzyciele odzyskują pieniądze?
Należności dzieli się na cztery kategorie (art. 342 ust. 1). Pierwsza obejmuje między innymi należności ze stosunku pracy, alimenty i składki na ubezpieczenia społeczne za trzy ostatnie lata przed ogłoszeniem upadłości. Druga — pozostałe należności, w tym podatki, i tu trafia większość wierzytelności handlowych. Trzecia — odsetki, grzywny, darowizny i zapisy. Czwarta — pożyczki wspólników.
Czy pożyczka udzielona spółce przez wspólnika jest traktowana tak jak inne długi?
Nie. Należności wspólnika albo akcjonariusza z tytułu pożyczki lub innej czynności prawnej o podobnych skutkach — w tym dostawy towaru z odroczonym terminem płatności — dokonanej na rzecz upadłej spółki kapitałowej w okresie pięciu lat przed ogłoszeniem upadłości zaspokaja się co do zasady w kategorii czwartej, jako ostatnie (art. 342 ust. 1 pkt 4); ustawa przewiduje od tego wyjątki, między innymi dla pożyczek udzielonych w związku z restrukturyzacją i dla wspólników z niewielkim udziałem w głosach, którzy nie prowadzą spraw spółki (art. 342 ust. 5 i 6).
Kontakt
Jeżeli sąd ogłosił upadłość Państwa kontrahenta albo pojawiło się obwieszczenie w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, zapraszamy do Katowic lub do Zawiercia. Termin umówią Państwo pod numerem 535 204 359 lub pisząc na sekretariat@oca.com.pl. Prosimy przynieść umowy, faktury i dokumenty zabezpieczeń — termin trzydziestu dni biegnie od obwieszczenia.